Algorytmy Instagrama znają mnie chyba coraz lepiej i dokładnie wiedzą, kogo zaprosić przed obiektyw mój i Izy Rogowskiej ;-)
To właśnie dzięki tej aplikacji poznałem Anastazję - szybkie pytanie, potwierdzenie terminu sesji i ani się nie obejrzeliśmy, a już rozstawialiśmy światła w czarnej sali Bałtyckiego Teatru Dramatycznego.
W zamierzeniu miała to być prosta i krótka sesja testowa, jednak zawsze lubię wycisnąć maksimum z każdej sesji.
Do zdjęć wykorzystaliśmy oświetlenie złożone z 3 lamp Quadralite. Jednak z nich świeciła na czarne tło (założona czasza), druga była światłem dopełniającym (softbox 60x90 cm), a trzecia światłem głównym, na którą założyłem beauty dish.
Po chwili zmieniłem ustawienie lamp (softbox 60x90cm) i użyłem jej jako tło, która umieszczona była za modelką, a zamiast beauty disha założyłem czaszę, która świeciła na twarz (twarde światło z ostrym cieniem).
Dzięki temu z tonacji czarnej, przeszliśmy o 180 stopni w tonację bardzo jasną, na niektórych zdjęciach widać poświatę, spowodowane tym, że światło w tle było bardzo mocne.
Jako ciekawostka - zobaczcie, jak zmieniają się rysy twarzy, po tym, jak Anastazja miała związane włosy w kitkę i podniesione w górę.
Podsumowując sesję, cały czas coś delikatnie zmienialiśmy (ustawienie głowy, mimikę czy włosy) , dzięki czemu każde kolejne zdjęcie było coraz lepsze.
Zawsze muszę pamiętać, że podczas sesji nie popełnia się jednego głównego błędu, a milion małych :-)
Ogólnie cieszę się, ponieważ do naszego zespołu dołączyła kolejna piękna modelka, z którą mam nadzieję wykonamy niejedną sesję beauty.
Oczywiście zapraszam do grupy modelek Koszalin
Back to Top