Gosię poznałem dzięki profilowi Marcina Chyły na Instargramie. Zobaczyłem kilka jej zdjęć i od razu wiedziałem, że muszę zaprosić na sesję.
Zamysłem był plener miejski, wykorzystując głównie światło zastane, a ponieważ pomagał mi Bartek, arsenał świetlny zwiększył się o możliwość wykorzystania blendy i lampy błyskowej.
Podczas zdjęć, po raz pierwszy wykorzystałem moje nowe zabawki -razem - uchwyt do aparatu Peak Design Capture V3 oraz wsponiany wcześniej Tri Lens.
Jak sprawdza się taki system, opiszę w osobnym poście, narazie zapraszam do obejrzenia zdjęć oraz filmu na samym końcu.
W trakcie sesji bardzo przeszkadzał nam silny wiatr, przez co modelce bardzo często leciały łzy i niektóre ujęcia trzeba było powtarzać.
Porada fotograficzna - ważne jest także, aby sprawdzić, jak modelka/model reagują na bezpośrednie światło słoneczne. Gosia na szczęście była odważna i mogliśmy pracować w takich warunkach, choć po zmianie miejscówki na cień, wszyscy odetchnęliśmy z ulgą :-)
​​​​​​​Lampa błyskowa, jaką użyliśmy to zwykła reporterka - Yongnuo. Wbrew swym wymiarom, mają niesamowite mozliwości i dodatkowo atutem jest łatwość ich użycia.
Asysta: Bartek Niewiński
Back to Top