Ciężko uwierzyć, że to już koniec kolejnego roku. Jeszcze nie tak dawno piłem szampana za Nowy Rok - 2018, a tu piszę podsumowanie.

2018 czułem, że zaczął się dla mnie dość słabo. Straciłem moje studio, nie miałem więc przestrzeni do pracy i zdany byłem na plenery, które choć często bardzo ciekawe i piękne, wymagają zupełnie innego przygotowania się a dodatkowo jestem zależny od pogody i światła.
W końcu, dzięki Agnieszce Kwiecień i pomocy z jej strony udało mi się "wprowadzić" do Pałacu Parkowego w Parnowie i tam pracować nad moimi wizjami.
Najbardziej zajętym miesiącem okazał się luty. Okazało się bowiem, że miałem za sobą 4 sesje - tydzień po tygodniu (cieszę się, że nikt mnie nie wygonił, bo sporo się działo :-) )

Tak więc miejsce chociaż tymczasowo zostało zapewnione, kosztem czasu podróży i pracy, która szła w rozkładanie i składanie sprzętu :-)

Wykonaliśmy moim zdaniem bardzo udane sesje, świetnie się przy tym bawiąc, m. in. z Martyną Rokicką, z którą zrobiliśmy pierwszą sesję w 2018 r.

W 2018 wykonałem też pierwszą sesję dla grupy The North Fashion, którą dyryguje Adrianna Wichrowska - dziękuję za możliwości, które daliście :-)

Praca w tak kreatywnym miejscu, jak pracownia w budynku Politechniki Koszalińskiej dała mi nowe punkty widzenia.

Dziękuję też Renacie Barteczko, Darii Prądzyńskiej, Rafałowi Serafinowskiemu, Hannie Kowalskiej, Dominice Błażejak, Joannie Serkowskiej - projektantom, którzy zaufali mi i zaczęliśmy współpracę, która mam nadzieję jeszcze się powtórzy.
W 2018 roku poznałem również dziewczyny, które pokazały, o ile łatwiej pracuje się, jeśli wszyscy pokazują swoją profesjnalną stronę, niezależnie od warunków, które są na zewnątrz - czy chodzi o pogodę czy problemy, które w danej chwili zaprzątają głowę. 

One odkładały to po prostu na bok i działały, mam nadzieję bawiąc się przy tym choć minimalnie :-)  - Sandrę Kulawiuk, Paulę Kowalczyk, Wiktorię Załachowską, Karinę Jabłońską, Monikę Kazyaka, Julię Telegę - powiem to jeszcze raz - dziewczyny - współpraca z Wami to czysta przyjemność i życzę nam, abyśmy jeszcze mogli wykonać o wiele lepsze rzeczy, niż wykonaliśmy do tej pory - pomysły już są :-)
2018 rok to również rok, w którym fotografowałem również rekordowo wielu modeli - Leona, Gabriela, Marcina
Dziękuję również makijażystkom - Perfekcjonistce - Agnieszce Kwiecień, ambitnej i profesjonalnej Anieli Karpińskiej, pełnej pomysłów Martynie Rokickiej. Gdyby nie Wasze makijaże, nie było by moich zdjęć. Dziękuję !
Za mną także pierwsze sesje wizerunkowe i biznesowe, które wiele mnie nauczyły i pokazały nowe mozliwości.
Październik przyniósł mi niespodziankę. Przeszukując od niechcenia internet, znalazłem informację o pomieszczeniu, które mogę zaadoptować pod studio ! WOW !
Tym sposobem mam swój świat, w którym tworzę swoje prace w o wiele lżejszy sposób, niż działo się to w Pałacu Parkowym.
Dziękuję także Tomkowi Zieniewiczowi, który przypomniał, że świetne zdjęcie można zrobić w każdym miejscu, nawet w domowym salonie :-)
Jego fotokawki, oprócz świetnego pomysłu samwego w sobie, przynoszą zawsze garść inspiracji i innego spojrzenia na wiele spraw, nie tylko stricte fotograficznych. 
Dzięki Tomek !
Wielkie podziękowania dla Izy Rogowskiej, która działała ze mną podczas sesji, jeśli tylko miała czas w natłoku swoich zajęć :-), dzieki za wiele rozmów i wsparcie.
Ostatni miesiąc roku, to również moje odkrycie fotografa, który zainspirował mnie do zupełnie innego podejścia w różnych kwestiach fotograficznych - chodzi o Andrea Belluso, który otworzył mi oczy na wiele kwestii i pokazał jak myśleć inaczej.

Choć Andrea fotografuje co chwilę w innym miejscu na świecie dla wielkich marek, takich jak np. Electrolux, Nestle czy Cadillac, zawsze ma czas na chwilę rozmowy - niesamowity człowiek.

Jego podejście wprowadzam w życie już od pierwszej sesji w 2019 roku ! :-)
Polecam również jego warsztaty online - www.houseofbelluso.com

Na koniec dziękuję również mojej żonie, która nie zawsze była zadowolona z czasu, który poświęcam na sesję, ale mimo wszystko starała się to rozumieć.

Jakie mam postanowienia na 2019 ?

Żadne ! 
Tak, postanowienia, szczególnie te niespełnione prowadzą do rozczarowania. Zamiast postanowień mam pomysły, których jestem bardzo ciekaw, jak się sprawdzą, co się stanie, gdy wprowadzę je w życie.
Czas po prostu bawić się fotografią, bez oczekiwań, bez reguł, otworzyć się na medium i zobaczyć, co się może zdarzyć.

Będę również szukał wyzwań w portretach biznesowych i wizerunkowych, zobaczymy, co z tego wyjdzie, pierwsze sesje są bardzo wciągające i obiecujące :-)

Największą dla mnie kwestią, którą zmienię w przyszłym roku to podejście do światła, jego ustawień. 
Zauważyłem, że tkwię w świecie pełnym fotograficznych zasad, barier, reguł - DO KOSZA Z TYM WSZYSTKIM ! 
Kreatywność jest na wyciągnięcie ręki, czas po nią sięgać jeszcze częściej !

Działam na świeżo, z pomysłem, bez zasad !

Zapraszam do mojego nowego świata :-)
Back to Top